Grupa docelowa
Wszystkie narracje wymierzone w tę grupę — od ostatnio najaktywniejszych.
Przedstawianie wszelkich rozbieżności dyplomatycznych jako nieodwracalnego zerwania stosunków między Waszyngtonem a Jerozolimą. Kampania wyolbrzymia groźby ścigania prawnego izraelskich przywódców za granicą i potęguje poczucie utraty wsparcia ze strony kluczowych zachodnich sojuszników.
Izraelczycy są przekonywani o całkowitej izolacji geopolitycznej z powodu rzekomej niezdolności USA i państw Zatoki do przeciwstawienia się wpływom Iranu. Kampania przedstawia regionalnych sąsiadów jako zastraszonych wasali Teheranu, a globalnych graczy, takich jak Chiny, jako moralnych bankrutów, pozostawiających Izrael samemu sobie w obliczu egzystencjalnego zagrożenia.
Irańskie media państwowe wykorzystują doniesienia o aresztowaniach pod zarzutem szpiegostwa do dyskredytacji izraelskich służb specjalnych. Przypadki zatrzymań są przedstawiane nie jako sukces kontrwywiadu, lecz jako dowód głębokiej penetracji izraelskiego społeczeństwa przez irańską agenturę.
Izraelczycy są przekonywani o niezdolności państwa do zagwarantowania bezpieczeństwa oraz o celowym ukrywaniu skali zagrożenia ze strony Iranu. Kampania wykorzystuje doniesienia o przedłużeniu stanu wyjątkowego i incydenty z dronami, aby zasiać nieufność wobec zdolności obronnych Cahalu.
Izraelscy urzędnicy i premier są przedstawiani jako zakładnicy własnego strachu przed irańskim odwetem i międzynarodowym wymiarem sprawiedliwości. Kampania wyolbrzymia doniesienia o zmianach protokołów bezpieczeństwa, aby stworzyć wrażenie całkowitej utraty kontroli i nieuchronnej kary.
Rosyjskie media państwowe promują wizerunek Izraela jako biernego przedmiotu polityki zagranicznej USA, którego bezpieczeństwo zależy wyłącznie od układów Waszyngtonu. Poprzez rozpowszechnianie tez o „planie Trumpa”, przekonuje się odbiorców, że warunki zakończenia wojny i przyszły ustrój Gazy są dyktowane z zewnątrz, z pominięciem decyzyjności Cahalu.
Izraelskie kierownictwo jest oskarżane o niezdolność do powstrzymania postępów nuklearnych Teheranu pomimo deklaracji o sukcesach strategicznych. Manipulacja wykorzystuje sprzeczność między oficjalnymi raportami bezpieczeństwa a doniesieniami o rozbudowie irańskiego potencjału, aby podważyć zaufanie do rządu.
Irańskie media przedstawiają środki bezpieczeństwa wysokich rangą urzędników jako akt kapitulacji i osobistej hańby w obliczu potęgi Teheranu. Poprzez manipulacyjną interpretację logistyki przemieszczania się liderów, przekonuje się odbiorców o nieuchronności irańskiego zwycięstwa w wojnie psychologicznej.
Izraelskie siły bezpieczeństwa i Cahal są przedstawiane jako niezdolne do zapobiegania śmiertelnym atakom i infiltracjom na kontrolowanych terytoriach. Kampania wykorzystuje nagrania z punktowych ataków, aby stworzyć iluzję całkowitej utraty kontroli i braku ochrony nawet dla wysokich urzędników.
Izraelskie przywództwo jest przedstawiane jako pozbawione suwerenności i zmuszone do niebezpiecznych ustępstw pod dyktando Waszyngtonu. Kanały nagłaśniają doniesienia o wstrzymaniu likwidacji terrorystów w celu uniknięcia gniewu Amerykanów, próbując podważyć zaufanie do państwowej strategii obronnej.
Irańskie ośrodki forsują tezę, że USA i kraje arabskie wycofują się przed potęgą militarną Teheranu, pozostawiając Izrael w strategicznej izolacji. Kampania manipuluje doniesieniami o odwołanych atakach, aby przekonać Izraelczyków o niewiarygodności ich kluczowych partnerów w dziedzinie bezpieczeństwa.
Państwa arabskie Zatoki Perskiej są przedstawiane jako bezradni gracze, których sojusze obronne z Turcją czy Pakistanem są fikcyjne i nieskuteczne. Kampania ma przekonać izraelską opinię publiczną, że regionalna architektura bezpieczeństwa, na której Izrael opiera się w konfrontacji z Iranem, rozpadnie się przy pierwszym zagrożeniu.
Amerykańskie inicjatywy w Strefie Gazy są przedstawiane jako projekty czysto militarne, mające na celu utrwalenie obcej obecności zamiast niesienia pomocy. Kanały twierdzą, że zamiast odbudowy regionu, USA finansują budowę placówek dla zagranicznych kontyngentów, korzystając z wykonawców o wątpliwej reputacji.
Waszyngton jest przedstawiany jako gracz zaniedbujący bezpieczeństwo Izraela i reżim nieproliferacji broni jądrowej dla zysków z budowy elektrowni atomowych. Przekaz sugeruje, że USA są gotowe pozwolić Rijadowi na wzbogacanie uranu, tworząc niebezpieczny precedens i naruszając własne „czerwone linie”, które wcześniej stawiano Iranowi.
Religijna pielgrzymka Arbain jest przedstawiana jako globalny manifest jedności przeciwko „izraelskiej agresji” oraz platforma legitymizacji „osi oporu”. Poprzez symbole religijne i masowe wydarzenia promuje się ideę nieuchronnego zwycięstwa nad Izraelem pod przywództwem Iranu.
Izraelskie technologie obronne są przedstawiane jako wymuszony wybór dla krajów zachodnich, które nie są w stanie na czas zapewnić sobie bezpieczeństwa. Zasoby propagandowe twierdzą, że zakupy w Izraelu są jedynie próbą skompensowania opóźnień w produkcji strategicznej broni przez USA i ich sojuszników.
Rosyjskie media państwowe forsują tezę, że kluczowi partnerzy arabscy i zachodni sojusznicy USA rezygnują z konfrontacji z Teheranem na rzecz bezpośrednich ustępstw. Jest to przedstawiane jako strategiczna zmiana, która pozostawia Izrael samemu sobie wobec irańskiego zagrożenia, podczas gdy świat negocjuje za jego plecami.
Izraelscy urzędnicy są przedstawiani jako architekci sztucznego kryzysu gospodarczego w Iranie, mającego na celu wywołanie wewnętrznego kolapsu. Ta manipulacja przekształca wezwania do presji sankcyjnej w dowody bezpośredniej ingerencji „syjonistycznych agentów” w codzienne życie Irańczyków.
Rosyjskie ośrodki przedstawiają zachodnie sojusze i instytucje demokratyczne jako przestarzałe struktury u progu upadku z powodu wewnętrznych konfliktów i słabości gospodarczej. Propaganda manipuluje wypowiedziami europejskich polityków i wojskowych, aby przekonać Izraelczyków o nielojalności ich strategicznych partnerów w USA i Europie.
Izraelski premier jest przedstawiany jako bezradny lider, który całkowicie stracił wpływ na Biały Dom. Kampania skupia się na rzekomej nieprzewidywalności amerykańskich decyzji, aby zasiać wątpliwości co do wiarygodności sojuszu strategicznego Izraela i USA.
Państwa Zatoki Perskiej są przedstawiane jako aktywnie dążące do separatystycznego porozumienia z Teheranem, co ma pozostawiać Izrael w strategicznej izolacji. Kanały podkreślają wysiłki Omanu i ZEA na rzecz deeskalacji, aby wywołać u Izraelczyków poczucie utraty regionalnych sojuszników.
Izraelskie instytucje państwowe i biuro premiera są przedstawiane jako obiekty głębokiej infiltracji przez wrogie zagraniczne interesy. Kampania wykorzystuje wypowiedzi oponentów politycznych, aby przekonać obywateli, że rząd nie jest w stanie chronić bezpieczeństwa narodowego z powodu finansowej zależności od graczy zewnętrznych.
Rosyjskie media wykorzystują temat nielegalnej migracji, aby przedstawić kraje europejskie jako te, które przekroczyły „punkt bez powrotu” i tracą własną tożsamość. Jednocześnie Izrael jest ukazywany jako skuteczny przykład państwa, które rzekomo całkowicie rozwiązało ten problem, co ma na celu wzmocnienie poczucia wyjątkowości, a zarazem izolacji Izraelczyków od świata zachodniego.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu jest przedstawiany jako manipulator, który rzekomo trzyma amerykańskich polityków w szachu za pomocą kompromitujących materiałów Jeffreya Epsteina. Operacja ta wykorzystuje teorie spiskowe, aby przedstawić wsparcie USA dla Izraela nie jako interes strategiczny, lecz jako wynik osobistego strachu liderów przed ujawnieniem prawdy.
Izrael jest przedstawiany jako główna przyczyna wyczerpania gospodarczego i osłabienia militarnego Stanów Zjednoczonych. Manipulacja wykorzystuje wypowiedzi poszczególnych amerykańskich polityków, aby przekonać Izraelczyków o nieuchronności utraty wsparcia ze strony ich kluczowego sojusznika.
Irańskie źródła przedstawiają działania Ukrainy jako część wspólnego amerykańsko-izraelskiego projektu, mającego na celu zniszczenie irańskiej infrastruktury bez bezpośredniej odpowiedzialności Jerozolimy. Twierdzi się, że Kijów działa na polecenie „reżimu syjonistycznego”, co rzekomo daje Teheranowi prawo do bezpośredniego odwetu militarnego zarówno wobec Ukrainy, jak i Izraela.
Państwa Zatoki Perskiej i Azji są przedstawiane jako te, które ostatecznie straciły wiarę w amerykańską zdolność do zagwarantowania bezpieczeństwa żeglugi. Propaganda ukazuje rozbudowę infrastruktury w ZEA i Arabii Saudyjskiej jako wymuszoną ucieczkę z „wrażliwych” cieśnin Ormuz i Bab al-Mandab, co ma rzekomo świadczyć o geopolitycznej kapitulacji Zachodu przed Iranem i Huti.
Jordania jest przedstawiana jako marionetka, która zdradziła własną historię, by chronić „twór syjonistyczny”. Kampania wykorzystuje doniesienia o wybuchach i obecności wojsk USA w bazach jordańskich, aby zasiać nieufność między sąsiadami i podważyć regionalną architekturę bezpieczeństwa Izraela.
Rosyjskie media malują obraz Ukrainy jako chaotycznej dyktatury, w której władze rzekomo wychwalają nazizm, ukrywają ogromną korupcję i siłą tłumią protesty. Poprzez łączenie manipulacji wokół pamięci historycznej z rozdmuchiwaniem wewnętrznych sporów politycznych, odbiorcy są nakłaniani do wniosku o bezcelowości wspierania Kijowa.
Stany Zjednoczone są przedstawiane jako niewiarygodny partner, gotowy poświęcić bezpieczeństwo Izraela i stabilność regionalną dla zysków komercyjnych. Manipulacja skupia się na gotowości Waszyngtonu do zezwolenia Arabii Saudyjskiej na wzbogacanie uranu, co jest ukazywane jako zdrada zasad nierozprzestrzeniania broni jądrowej dla zysków amerykańskiego sektora energetycznego.
Pojedyncze incydenty kryminalne lub lokalne starcia są przedstawiane jako dowód bezradności Izraelczyków wobec sił oporu. Kanały nagłaśniają wiadomości o kradzieży broni cywilom, aby siać panikę wśród mieszkańców odległych osiedli i podważać zaufanie do zdolności sił bezpieczeństwa do ochrony obywateli.
Współpraca państw arabskich z Izraelem i USA jest przedstawiana jako bezpośrednie zagrożenie dla ich bezpieczeństwa, czyniące z nich cele ataków odwetowych. Przekaz ten twierdzi, że normalizacja w ramach „Porozumień Abrahamowych” to pułapka wciągająca sąsiadów Izraela w wojnę zamiast obiecanej stabilizacji.
Amerykańska pomoc wojskowa i integracja wywiadowcza z Izraelem są przedstawiane jako niebezpieczny spisek zagrażający suwerenności obu państw. Kanały propagandowe wykorzystują wypowiedzi poszczególnych amerykańskich polityków, aby zasiać wątpliwości co do wiarygodności partnerstwa strategicznego i wywołać opór wobec dalszego wspierania Cahalu.