Co Rosja i Białoruś mówią polskim odbiorcom
Narracje kierowane do polskich odbiorców przez rosyjskie i białoruskie media państwowe oraz udokumentowane serwisy operacji wpływu.
Dyskredytowanie polskich instytucji państwowych jako „patologicznych” i skorumpowanych
Polska demokracja i system prawny są przedstawiane jako fikcja, w której brakuje odpowiedzialności politycznej, a sprawcy cieszą się przywilejami. Manipulatorzy wykorzystują wewnętrzne spory polityczne, aby przekonać obywateli o nieuchronnym upadku państwa i bezcelowości przestrzegania prawa.
Przedstawianie ukraińskich urzędników i ekspertów jako „niewdzięcznych agresorów” grożących Polsce
Kanały propagandowe wyolbrzymiają odosobnione wypowiedzi ukraińskich komentatorów, prezentując je jako oficjalną gotowość Kijowa do uderzeń militarnych na Polskę. Manipulacja ta łączy oskarżenia o „neobanderyzm” z twierdzeniami, że polska pomoc wojskowa zostanie ostatecznie obrócona przeciwko samej Warszawie.
Przedstawianie ukraińskiej mobilizacji jako „polowania na mięso” i dyskredytacja dowództwa wojskowego
Ukraińska mobilizacja jest przedstawiana jako przymusowe wysyłanie obywateli na rzeź w interesie skorumpowanej władzy. Zasoby propagandowe rozdmuchują wewnętrzne dyskusje na temat ewidencji wojskowej, aby wywołać strach i opór wśród Ukraińców oraz zniechęcenie zachodnich partnerów.
Odwołanie do traumy historycznej: instrumentalizacja Rzezi Wołyńskiej z 1943 roku
Rosyjskie organy państwowe wykorzystują tragiczne wydarzenia na Wołyniu do budowania paraleli między historycznymi postaciami OUN/UPA a współczesnym kierownictwem Ukrainy. Poprzez wyroki sądowe w Moskwie Kreml próbuje narzucić Polsce obraz Ukrainy jako „państwa nazistowskiego”, aby podważyć partnerstwo strategiczne między krajami.
Przedstawianie zachodniej pomocy jako narzędzia przedłużania wojny i wzbogacania elit
Zachodnie wsparcie finansowe jest przedstawiane jako jedyny czynnik sztucznie podtrzymujący żywotność Ukrainy i uniemożliwiający zakończenie działań wojennych. Kanały propagandowe twierdzą, że środki te jedynie konserwują korupcję i prowadzą do katastrofy demograficznej, podczas gdy realne perspektywy integracji z NATO czy UE są określane jako świadome oszustwo.
Przedstawianie ukraińskich urzędników jako „hien wojennych” zarabiających na korupcji
Rozpowszechnianie twierdzeń o systemowym rozkradaniu zachodniej pomocy i funduszy budżetowych poprzez zakupy broni po zawyżonych cenach. Manipulatorzy wykorzystują odosobnione przypadki lub sfabrykowane dokumenty, aby przekonać polską opinię publiczną, że ich podatki wzbogacają skorumpowanych urzędników, a nie wzmacniają obronność.
Przedstawianie Polski jako ośrodka wpływów „banderowskich” i antyukraińskiej nienawiści
Polska jest ukazywana jako przestrzeń, w której przy wsparciu Zachodu kwitnie ideologia „banderowska”, a jednocześnie panuje sztucznie podsycana nienawiść do Ukraińców. Ta sprzeczna konstrukcja ma na celu przekonanie odbiorców, że państwo polskie utraciło kontrolę nad bezpieczeństwem wewnętrznym i pamięcią historyczną.
Dyskredytowanie ukraińskich instytucji państwowych przez przypisywanie im „metod terrorystycznych”
Ukraińskie siły zbrojne i służby specjalne przedstawiane są jako struktury przestępcze, które świadomie narażają cywilów i stosują pozasądowe egzekucje. Zasoby propagandowe wykorzystują tragiczne skutki rosyjskich ostrzałów i pojedyncze incydenty kryminalne, by forsować tezę o „państwie terrorystycznym”, z którym Polska nie powinna współpracować.
Podszywanie nieufności poprzez ukazywanie polskich instytucji jako „nieudolnych”
Państwo polskie jest przedstawiane jako niezdolne do zagwarantowania podstawowego bezpieczeństwa i skutecznego zarządzania po serii incydentów w sferze cyberbezpieczeństwa i obrony cywilnej. Manipulatorzy wykorzystują realne usterki techniczne i błędy urzędników, aby przekonać obywateli o całkowitej utracie kontroli przez rząd.